Angielski jako język globalny, cz. 1 – Wyspy Brytyjskie

Zadawaliście sobie pytanie dlaczego to akurat język angielski zyskał miano języka globalnego, a nie jakiś inny język? Jak to się stało, że stał on się lingua franca? Dzisiejszym wpisem otwieram serię, w której przedstawię historię rozprzestrzeniania się angielszczyzny.




Co jakiś czas (ale tak, żeby nie zanudzić nikogo monotematycznością) będę opisywał to, w jaki sposób angielski dotarł do poszczególnych części świata (w oparciu o książkę Crystala “English as a global language”). W tej notce możecie przeczytać o rozprzestrzenieniu się angielskiego na Wyspach Brytyjskich. Kolejne odcinki będą poświęcone takim regionom, jak:

Ameryka

Kanada

Karaiby

Australia i Nowa Zelandia

Afryka Południowa

Azja Południowa

dawna Afryka kolonialna

Azja Południowo-Wschodnia i Południowy Pacyfik

Czynniki geograficzno-historyczne oraz społeczno-kulturowe przyczyniły się do tego, że angielski obecny jest na wszystkich kontynentach i wyspach oceanów Indyjskiego, Spokojnego i Atlantyckiego. Tym samym język ten posiada wiele wariantów, różniących się od siebie wymową, gramatyką i słownictwem.

Angielski zawsze był “mobilnym językiem”. Aby dotrzeć do korzeni globalnej angielszczyzny, należy cofnąć się do V w.

Wyspy Brytyjskie

Angielski przywędrował do Anglii właśnie w V w. z północnej Europy. Następnie zaczął rozprzestrzeniać się na Wyspach Brytyjskich. Zaczęto się nim posługiwać w Walii, Kornwalii, Kumbrii i południowej Szkocji, czyli w tradycyjnych bastionach języków celtyckich. Po inwazji Normanów w 1066 roku szlachta angielska przybyła do Szkocji (gdzie przyjęto ją z życzliwością). Tym samym język, pod postacią charakterystycznego dialektu szkockiego, rozprzestrzenił się w środkowej Szkocji.  Od XII w. anglonormandzcy rycerze “wypuszczali się” za Morze Irlandzkie i angielski w końcu zdominował Irlandię.



Były to pierwsze kroczki ku globalizacji angielszczyzny. Przez pierwsze 300 lat miały one wymiar lokalny – aż do końca XVI w. W owym okresie angielski był językiem ojczystym ok. 5 – 7 milionów ludzi, głównie mieszkających na Wyspach. Niemniej w przedziale czasowym między końcem rządów Elżbiety I (1603 r.) a początkiem rządów Elżbiety II (1952 r.) liczba rodowitych użytkowników języka angielskiego wzrosła niemal pięćdziesięciokrotnie (do ok. 250 milionów). Większość z nich to oczywiście Amerykanie.

W kolejnym wpisie z tej serii przyjrzymy się ekspansji angielszczyzny w Ameryce Północnej, więc zapraszam do dalszej lektury!

1 komentarz
  1. Ania

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.