Angielski jako język globalny, cz. 5 – Australia i Nowa Zelandia

Do końca XVIII w. w wyniku brytyjskiej eksploracji świata angielski rozprzestrzenił się na południowej półkuli. Choć liczba użytkowników tego języka była nieporównywalnie mniejsza od liczby osób angielskojęzycznych na półkuli północnej, to różnorodność dialektów, jakie się narodziły była ogromna. Przeczytajcie jak angielski zadomowił się w Australii i Nowej Zelandii.




Australię odwiedził w 1770 roku James Cook. W ciągu dwudziestu lat Wielka Brytania utworzyła w Sydney swoją pierwszą kolonię karną, odciążając tym samym przepełnione więzienia w Anglii. W ciągu pięćdziesięciu lat po przybyciu pierwszej floty w 1788 r. w Australii znalazło się ok. 130 tys. więźniów. “Wolni” osadnicy, jak ich określano, także przybywali do nowego państwa już od samego początku, ale do połowy XIX w. nie było ich wielu. Przed rokiem 1850 populacja Australii wynosiła 400 tys. osób, a przed 1900 już 4 miliony. W roku 2002 liczbę ludności oszacowano na 19 milionów.

Osadnicy przybywali głównie z Wysp Brytyjskich i tym samym to oni “zadecydowali” o kształcie używanego w Australii języka. Wielu skazańców pochodziło z Londynu i Irlandii, dlatego cechy akcentu Cockney i silnego akcentu irlandzkiego są słyszalne na kontynencie. Z drugiej zaś strony australijski angielski wykształcił wiele własnych wyrażeń (także z języków aborygeńskich). W ostatnich latach duży wpływ ma także  amerykański angielski i liczne grupy imigrantów, co sprawia, że obecnie sytuacja socjolingwistyczna jest bardzo zróżnicowana.

W Nowej Zelandii historia języka angielskiego zaczęła się później i była mniej dynamiczna. W latach dziewięćdziesiątych XVIII w. zaczęli się tam osiedlać wielorybnicy i handlarze, rozbudowując swoje australijskie gospodarstwa. Około 1814 roku przybyli pierwsi misjonarze nawracający tamtejszych Maorysów na chrześcijaństwo. Jednak pierwsza oficjalna kolonia powstała w roku 1840. Wtedy to zaczęli licznie napływać emigranci z Europy. W roku 1840 było ich ok. 2 tys., a w 1850 już 25 tys., w roku 1900 zaś ok. 750 tyś. Już na samym początku XX w. przybywający do Nowej Zelandii dostrzegali zalążki nowozelandzkiego akcentu. W 2002 r. liczba ludności wynosiła prawie 4 miliony.

Na kształt języka używanego w Nowej Zelandii wpływ miały trzy czynniki. Po pierwsze, odczuwanie przez Nowozelandczyków większej niż Australijczycy więzi historycznej z Wielką Brytanią, większe poszanowanie brytyjskich wartości i instytucji. Wiele osób posługuje się akcentem, który charakteryzuje się silnym wpływem brytyjskiej mowy. Po drugie, wśród Nowozelandczyków wykształciło się silne poczucie tożsamości narodowej – w tym zwrócenie uwagi na różnice pomiędzy Australią a Nową Zelandią. To pociągnęło za sobą wyraźne rozróżnienie akcentów australijskiego i nowozelandzkiego i skłoniło tych drugich do posługiwania się odrębnym słownictwem. Po trzecie, ostatnimi czasy zaczęto brać pod uwagę prawa i potrzeby Maorysów, którzy stanowią 10 procent ludności. To natomiast doprowadziło do wzrostu liczby maoryjskich słów w nowozelandzkim angielskim.



Już niedługo napiszę o pojawieniu się angielszczyzny w Południowej Afryce.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.