Jak popełnić faux pas?

Jakiś czas temu spotkałem się z sytuacją, którą uznałem za wartą przedstawienia na łamach niniejszego blogu.

Ktoś na przywitanie zadał Anglikowi pytanie: “How’s your health?” Owa osoba oczywiście chciała być uprzejma, bo ileż to razy po polsku pytamy “Jak zdrówko?”. Nie mniej jednak dla “angielskiego ucha” pytanie to wydało się co najmniej zaskakujące. Anglik mógł sobie pomyśleć: “czyżby było ze mną coś nie tak? Czy on wie o czymś, czego ja nie wiem?”




Dlaczego to niewinne pytanie może spowodować zakłopotanie? Otóż w języku angielskim, w ten sposób, o zdrowie pytamy, gdy rzeczywiście coś dolega naszemu rozmówcy (tudzież leży na łożu śmierci) albo naprawdę przebył jakąś chorobę, czyli jest odbierane dosłownie. Tak więc jeżeli chcemy coś powiedzieć na powitanie, to lepiej użyć po prostu “How are you?“

And how’s your health…?

4 komentarze
  1. berenice-airborne
  2. berenice-airborne
  3. mrtom
  4. mrtom

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.