Do you know Polska?

Dzisiejszy wpis nie do końca będzie poświęcony językowi angielskiemu, ale nie mogłem się powstrzymać przed poruszeniem tematu pewnej inicjatywy Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Niedawno ruszyła strona Do you know Polska. Powstała ona z inicjatywy MSZ. Projekt powstał po to, aby pokazać światu, jak “pełnym życia i interesującym krajem jest Polska” (cytat z w/w strony). Można więc spodziewać się, że owa witryna wprowadzać będzie potencjalnego przybysza w zawiłości szeroko pojętej kultury naszego pięknego kraju.




No cóż… jeśli przyjąć, że współczesny język potoczny, a w zasadzie zaledwie garstka wybranych słów, to jedyne dziedzictwo kulturowe potomków Polan, to przedsięwzięcie wypaliło…

Po odwiedzeniu Do you know Polska byłem szczerze rozczarowany. Choć strona robi dobre wrażenie wizualne — wykonana jest w sposób nowoczesny — to niestety jej wykonanie merytoryczne zasmuca. Autorzy wyjaśniają kilkanaście słów ze slangu młodzieżowego i z nich budują “kłiz”. Czytelnik nie będący “prawdziwym Polakiem” nauczy się m.in. takich słów: ściema, wyczesany, zonk, ciacho, fazowo, rozkminiać. Fajnie, nie? Tylko po co? Czy znać Polskę, to znać te kilka słów? Rozumując w ten sposób znajomość USA to znajomość takich słów, jak: phat, figga, kewl, s’up itd.

A może autorzy serwisu powinni zastanowić się nad małą modyfikacją morfologiczną tej nazwy i zapytać odwiedzającego: “Do you know polski?” A może ta nazwa to głębiej zakamuflowana intertekstualna aluzja do zakorzenionego w kulturze  i języku powiedzonka, że “polska język — trudna język”.

Minister prezydencki Nowak działania swojej partii tłumaczył (w “Piaskiem po oczach” w TVN24) tym, że znajomość takiego słownictwa pozwoli obcokrajowcom łatwiej odnaleźć się w naszym kraju. Pewnie — znajomość potocyzmów danego języka jest istotna, jeśli chcemy właściwie zrozumieć naszych rozmówców, ale za przeproszeniem, jaki zagraniczny turysta potrafi po polsku powiedzieć coś więcej, niż “kurwa” (np. dzień dobry!)?

Podsumowując inicjatywa jest ciekawa, jeśli przyjąć, że nazwa jest nietrafiona. Natomiast, jeśli MSZ stawia znak równości między slangiem młodzieżowym a Polską, to jest to totalna porażka.

No, osobom uczącym się angielskiego serwis może się spodobać, bo bez znajomości angielskiego nie poznacie Polski — if you don’t know angielski, you don’t know Polska!

28 komentarzy
  1. Ewelina Gonera
  2. Beata
  3. Ewelina Gonera
  4. Mikołaj
  5. Wojtek
  6. Wojtek
  7. Mikołaj
    • Wojtek
  8. mrtom
    • Wojtek
  9. Ircia
  10. lucyferka
    • mrtom
  11. fruzia
  12. Suntzu11
    • Ewelina Gonera
      • mrtom
        • Wojtek
  13. Mikołaj
    • Ewelina Gonera
      • Wojtek
      • Mikolaj
  14. Wojtek
  15. Mikołaj
    • Ewelina Gonera
      • Mikołaj
      • Wojtek
        • Mikołaj

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.