Tłumacz rozmów telefonicznych

Google podbija rynek teleinformatyczny. Firma znana z wyszukiwarki internetowej już od dłuższego czasu udostępnia swoim użytkownikom aplikację wspomagającą tłumaczenie tekstu pisanego. Ostatnio pojawił się na rynku telefon tej firmy. Natomiast teraz przyszedł czas na oprogramowanie umożliwiające natychmiastowe tłumaczenie tekstu mówionego podczas rozmów telefonicznych.




System ten oparty na istniejącej już technologii rozpoznawania głosu oraz tłumaczenia automatycznego ma być gotowy za kilka lat. Jeżeli nowe narzędzie okaże się tak funkcjonalne, jak przewidują to jego twórcy, to użytkownicy ponad 6000 języków będą mogli komunikować się ze sobą bez żadnych przeszkód.

Nowa aplikacja ma rozpoznawać (rozumieć) głos rozmówcy i tłumaczyć jego wypowiedź na język obcy. Telefon niczym zawodowy tłumacz ma najpierw analizować fragmenty wypowiedzi; ma “słuchać” rozmówcy tak długo aż zrozumie pełne znaczenie słów i wyrażeń. Dopiero wtedy podejmie próbę tłumaczenia.

Mimo że twórcy projektu są przekonani o tym, że ich “tłumacz” będzie gotowy za parę lat, to system tłumaczenia maszynowego i rozpoznawania głosu muszą zostać dobrze dopracowane. O ile tłumaczenie automatyczne jest jako tako efektywne (choć wciąż nie warte polecenia przy tłumaczeniu dłuższych tekstów), to rozpoznawanie głosu stanowi duże wyzwanie. Należy pamiętać, że każdy użytkownik języka ma inny głos, akcent i ton. Dla przedstawicieli Google jednak problem ten jest do “przeskoczenia”. Ich zdaniem telefon jako urządzenie spersonalizowane będzie w stanie rozpoznawać głos rozmówcy na podstawie analizy wcześniejszych rozmów.

Narzędzia do tłumaczenia automatycznego cały czas się rozwijają. Choć wiele z nich opiera się jedynie na elementarnych zasadach gramatyki, to polityka Google jest odmienna. Analizie poddawane są ogromne zasoby ich bazy stron internetowych i tłumaczonych dokumentów. Wszystko po to, aby efektywność systemu zwiększała się.

Mimo optymizmu programistów Google sceptyków nie brakuje. Z pewnością pojawienie się takiego “tłumacza telefonicznego” będzie dużym przełomem w tłumaczeniu automatycznym. Niemniej uważam, że rola tłumacza-człowieka nie będzie jeszcze długo zagrożona i póki co nie należy rezygnować z nauki języków obcych.

1 komentarz
  1. Bella

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.