Angliku, mów po polsku!

Naukowcy przeprowadzili badanie psycholingwistyczne, z którego wynika, że osobie uczącej się języka obcego łatwiej jest go przyswoić, gdy “podawany” jest z ojczystym akcentem słuchacza.

Wynik tego eksperymentu nie jest według mnie czymś sensacyjnym i zaskakującym. Oczywiste jest to, że łatwiej zrozumieć; wyodrębnić poszczególne słowa, gdy mówiący posługuje się akcentem słuchającego. Aparat słuchowy przyzwyczajony jest do akcentu języka ojczystego i nabycie umiejętności pełnego rozumienia obcego akcentu jest czasochłonne.




Co więcej z opisu badania można wyciągnąć wniosek, że szkoły językowe dla dorosłych powinny zrezygnować z “native speakers” na rzecz rodzimych lektorów. Takie posunięcie będzie przecież najbardziej korzystne dla uczniów (sic!).

Zgadzam się, na podstawie własnego doświadczenia, z tym, że łatwiej nauczyć się języka obcego, gdy nauczyciel jest rodakiem ucznia. Nie mniej nie uważam tego za najbardziej wydajną metodę, bo jak można mówić o znajomości języka nie mając pojęcia o jego oryginalnym akcencie?

Osobom uczącym się w Polsce angielskiego nie jest obce posiadanie nauczyciela, który nie jest Anglikiem. Rzeczywiście po latach edukacji w szkole można poznać gramatykę, słownictwo, a nawet nabyć swobodę w wypowiadaniu się, ale przy konfrontacji z rodowitym użytkownikiem języka angielskiego może się okazać, że wszystko to na nic, bo nie mamy zielonego pojęcia o czym on do nas mówi.

A jaka jest Wasza opinia na ten temat? Czy lepszym rozwiązaniem jest nauczyciel Polak czy Anglik (Amerykanin, itp.)?

Szczegółowy opis badania znajduje się tutaj.

18 komentarzy
  1. akemi
  2. Piotr
  3. Magda
  4. VolvoPL
  5. Lily
  6. helen
  7. Lily
  8. Lily
  9. mrtom
  10. Lily
  11. mrtom
  12. helen
  13. Titania
  14. Eva
  15. Danka
  16. Aga
  17. Malgorzata
  18. kasia

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.